Powitanie

Trochę ludzi się wokoło mnie zebrało (no tak podwójne dzieci to i podwójny personel) po znieczuleniu nie czuję połowy ciała. Śmieszne uczucie. Podgłaśniają radio, leci muzyka. Zaczynają podśpiewywać. I czuję pierwszy dotyk na mojej skórze. Boże….zaczęli. Na zegarku kilka minut po 6:00. Widzę bo mam go na przeciwko twarzy. I już nie myślę nic. Pustka. Po prostu jestem i czekam. Oni rozmawiają. Nawet nie wiem o czym. Jakoś sens ich słów do mnie nie dociera. Czuję tylko bicie swojego serca.

Naglę czuję dziwny opór w mym brzuchu, a za nim krzyk. JEST!  JEST MOJA CÓRKA! PIERWSZA Z DWÓCH. 7:01. Przykładają mi ją do policzka. Witam Moja Piękna! Łza spływa po moim policzku. Cudowna.

Ponownie ucisk i znów krzyk. JEST! MOJE DRUGIE SZCZĘŚCIE! 7:02 a przy spotkaniu z drugą Pannicą łzy lecą już ciurkiem. Niesamowite.

Są, dostają 10 pkt..

2610 i 2625g  48 i 49 cm. Prawie identyczne. Moje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>